Monday, October 29, 2012

głupota sięga zenitu
laptop usilnie próbuje poddać się sile grawitacji
a prawdopodobieństwo wystąpienia jutrzejszego sprawdzianu z prawdopodobieństwa jest większe od 1.

na dodatek znalazlam jakąś swoją cudną myśl z 10 marca, która nie dość ze jest niesamowicie idiotyczna, jednocześnie nieprawdopodobnie prawdziwa, to jeszcze jakimś cudem moge jej część sprwafrazować, więc tak to jest jak jedna osoba nie wie czego chce, a druga jest po prostu głupia. zastanawiam się czasem, ale tylko czasem, żeby nie wyszło, że nie mam poważniejszych problemów, czemu pisze takie głupoty,a jeszcze jakby to nie było mało, później do nich wracam.


No comments:

Post a Comment