Friday, August 26, 2011

takie tam.

no..w koncu wrocilam do domu...Wlochy cud miod..pozniej beda zdjecia jak mi sie w koncu zachce i jak bede miec czas...bo szykuje sie kolejny wyjazd w niedziele o ile bedzie pogoda.
takze to by bylo chyba na tyle...nie wiem zreszta co moge wiecej powiedziec bez wchodzenia w szczegoly...takze reszta nastepnym razem.:>